Hej :).
Postanowiłam zrobić jeszcze jedną pracę na wyzwanie Szuflady "Lusterko":
Miałam duże problemy ze zrobieniem zdjęć, bo mój wiekowy aparat nie do końca dobrze działa i przy przybliżeniu (musiałam ustawić aparat dalej, na statywie, żeby nie było mnie widać) nie mógł dobrze złapać ostrości (z Manual Focusem też coś jest nie tak), a poza tym nie dało się tak ustawić balansu bieli, żeby pokazywał rzeczywiste kolory różyczek, które są transparentne miętowe i jasnoniebieskie.
Gdyby nie statyw, zdjęcie wyglądałyby tak (raczej nie to, co trzeba zwracałoby uwagę):
Użyłam mas Cernit Number One ze starych zapasów, ale o dziwo nie wyschły tak jak stare Fimo (Soft jest pod tym względem najgorsze).
Przypomniało mi się, że kiedyś opublikowałam post o próbie Tollensa, która też wpisywałaby się w tematykę wyzwania. Można zrobić w ten sposób własne lustro :D
A na deser moja praca promująca oddanie 1% na STOP:
Pozdrawiam :).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 kwietnia 2018
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Filcowana róża
Hej :).
Ostatnio koleżanka pożyczyła mi foremki do filcowania róży i chcąc je wypróbować zrobiłam coś takiego:
Przy okazji zniszczyłam moją matę do filcowania (jest za cienka do filcowania w foremkach) i muszę kupić nową, bo róża jakoś nie zamierza mi jej naprawić (bezczelna, nie odzywa się, gdy ją o to proszę) ;).
Foremki są na trzy wielkości serduszek i liść, które później się łączy ze sobą.
Zastanawiam się co mogę z niej zrobić poza broszką, bo jest dosyć spora:
Ma ktoś jakiś pomysł? Mniejszą można by wykorzystać do ozdobienia opaski na włosy lub czapki, ale kto by chciał nosić na głowie taki grzmot :P?
Miłego wieczoru! :)
Ostatnio koleżanka pożyczyła mi foremki do filcowania róży i chcąc je wypróbować zrobiłam coś takiego:
Przy okazji zniszczyłam moją matę do filcowania (jest za cienka do filcowania w foremkach) i muszę kupić nową, bo róża jakoś nie zamierza mi jej naprawić (bezczelna, nie odzywa się, gdy ją o to proszę) ;).
Foremki są na trzy wielkości serduszek i liść, które później się łączy ze sobą.
Zastanawiam się co mogę z niej zrobić poza broszką, bo jest dosyć spora:
Ma ktoś jakiś pomysł? Mniejszą można by wykorzystać do ozdobienia opaski na włosy lub czapki, ale kto by chciał nosić na głowie taki grzmot :P?
Miłego wieczoru! :)
czwartek, 29 stycznia 2015
Wreszcie jestem oraz Król parkietu i róż
Hej :).
Ze szpitala wyszłam już w zeszłym tygodniu, ale dopiero teraz zebrałam się żeby napisać post. To, że mam ferie, wbrew pozorom nie oznacza, że mam na wszystko czas ;). Na oddziale nie miałam możliwości wypiekania modeliny, więc wzięłam się za koraliki, czego efekty zapewne będzie można oglądać już niedługo na blogu.
Tym razem przedstawiam wam pracę z modeliny (mój pierwszy kontakt z nią od dłuższego czasu), którą zrobiłam specjalnie na wyzwanie Niech żyje bal! w Szufladzie.
Naszyjnik przedstawia skrzydlato - liściasty mózg siedzący na parkiecie w otoczeniu czarnych róż, stąd nazwa "Król parkietu i róż'. Parkiet jest zrobiony z piaskowej Fimo Soft pokrytej suchymi pastelami (swoją drogą przy jego fakturze było sporo roboty), a mózg, róże i liscioskrzydła z Premo! Sculpey, z czego te ostatnie też pocieniowałam suchymi pastelami. To moja pierwsza praca wykonana przy pomocy dłut kulkowych, które to dostałam na święta.
Łańcuszek jest odczepiany i ta zawieszka dzieli go ze swoją inspiracją, o której mowa niżej.
Podczas tworzenia wzorowałam się na Kluczu do wiedzy, który pokazywałam na tym blogu ponad pół roku temu (i to z nim Król ma wspólny łańcuszek). Nawet zdjęcia są z tą samą sukienką (a to dlatego, ze to moja jedyna gotycka :)):
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :).
Ze szpitala wyszłam już w zeszłym tygodniu, ale dopiero teraz zebrałam się żeby napisać post. To, że mam ferie, wbrew pozorom nie oznacza, że mam na wszystko czas ;). Na oddziale nie miałam możliwości wypiekania modeliny, więc wzięłam się za koraliki, czego efekty zapewne będzie można oglądać już niedługo na blogu.
Tym razem przedstawiam wam pracę z modeliny (mój pierwszy kontakt z nią od dłuższego czasu), którą zrobiłam specjalnie na wyzwanie Niech żyje bal! w Szufladzie.
Naszyjnik przedstawia skrzydlato - liściasty mózg siedzący na parkiecie w otoczeniu czarnych róż, stąd nazwa "Król parkietu i róż'. Parkiet jest zrobiony z piaskowej Fimo Soft pokrytej suchymi pastelami (swoją drogą przy jego fakturze było sporo roboty), a mózg, róże i liscioskrzydła z Premo! Sculpey, z czego te ostatnie też pocieniowałam suchymi pastelami. To moja pierwsza praca wykonana przy pomocy dłut kulkowych, które to dostałam na święta.
Łańcuszek jest odczepiany i ta zawieszka dzieli go ze swoją inspiracją, o której mowa niżej.
Podczas tworzenia wzorowałam się na Kluczu do wiedzy, który pokazywałam na tym blogu ponad pół roku temu (i to z nim Król ma wspólny łańcuszek). Nawet zdjęcia są z tą samą sukienką (a to dlatego, ze to moja jedyna gotycka :)):
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :).
piątek, 5 września 2014
Różana bransoletka
Hej :)
Dzisiaj zobaczycie kolejną wersję bransoletki z różami, tym razem czarnymi:
Zrobiłam ją z myślą o mojej gotyckiej sukience.
Pozdrawiam :).
Dzisiaj zobaczycie kolejną wersję bransoletki z różami, tym razem czarnymi:
Zrobiłam ją z myślą o mojej gotyckiej sukience.
Pozdrawiam :).
czwartek, 24 kwietnia 2014
Bransoletka z różami
Hej ;)
Tak, to ta bransoletka, o której wspomniałam w poprzednim poście.
Jakiś czas temu zabrałam się za lepienie róż z modeliny (nie wiedziałam, że to takie proste :P) i stwierdziłam, że kupowanie tych z żywicy jest bez sensu, bo samemu można zrobić sobie ładniejsze :). Jedną z moich pierwszych wykorzystałam do bransoletki (tą mniejsza dorobiłam później). Listki również są z modeliny.
Tak, to ta bransoletka, o której wspomniałam w poprzednim poście.
Jakiś czas temu zabrałam się za lepienie róż z modeliny (nie wiedziałam, że to takie proste :P) i stwierdziłam, że kupowanie tych z żywicy jest bez sensu, bo samemu można zrobić sobie ładniejsze :). Jedną z moich pierwszych wykorzystałam do bransoletki (tą mniejsza dorobiłam później). Listki również są z modeliny.
Pozdrawiam Was serdecznie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





