niedziela, 6 kwietnia 2014

Malowane trampki

Hej ;)
Do napisania tego posta przymierzałam się trochę czasu ale wreszcie jest ;).
Parę miesięcy temu kupiłam w obuwniczym trampki podobne do Vansów (za 40 złotych ;)). Spodobał mi się ich kolor i szukałam kolejnych butów do pomalowania (te pomalowane wcześniej też powinny się niedługo pojawić). Najpierw przyczepiłam im ćwieki od zewnętrznej strony.



Po jakimś czasie stwierdziłam, że to za mało i dodałam ćwieki jeszcze od wewnętrznej. Wtedy zaczął mnie razić łysy czubek i zaczęłam się zastanawiać co na nim namalować. W końcu stanęło na "zaciekach" i żeby lepiej pasowało wymieniłam sznurowadła na czarne.





Do ich pomalowania użyłam czarnej akrylowej farby Fevicryl (farby akrylowe po wyschnięciu stają się wodoodporne). Samo malowanie zajęło mi niecałe pół godziny i jestem zadowolona z efektu :).


 na moich nogach ;)



i jeszcze ich zdjęcie po dodaniu ćwieków od zewnętrznej (a przed malowaniem):


Różnica jest całkiem spora i wyglądają jak kompletnie inne buty ;)
Pozdrawiam :)

10 komentarzy:

  1. Wow! Rewelacja :) Dziękuję za podsunięcie pomysłu z farbą :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że przed pomalowaniem czegoś brakowało, a pomalowanie zacieków to świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry pomysł :) Buty wyglądają fajnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie przerobione buty, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobają. Sama chciałabym takie mieć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście dużo lepiej po pomalowaniu, nie są już takie zwykłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. *0* one są po prostu BOSKIE. Naprawdę świetny pomysł ! Wyglądają przepięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne. Świetny pomysł. Ja bałabym się przemalować swoje trampki. Jeszcze by mi coś nie wyszło. :)

    OdpowiedzUsuń