niedziela, 24 sierpnia 2014

Salamandra salamandra

Hej :).
W czwartek wróciłam z Bieszczadów. Z ciekawych zwierząt widziałam pluszcza, kumaki górskie, puszczyka uralskiego, orły przednie, jelenie i dziki. Niestety nie udało mi się zobaczyć salamandry plamistej (co prawda widziałam ją parę lat temu w masywie Babiej Góry), więc jej brak zrekompensowałam sobie robiąc taki naszyjnik:


Salamandra ma 9,5 cm długości. Jest wykonana z czarnej Premo! i żółtej Fimo Soft.


Te kropki na jej grzbiecie i za oczami to gruczoły jadowe (salamandra jest toksyczna).



Jeszcze przed przyklejeniem krawatki:


Pracę zgłaszam na wyzwania:



i


Pozdrawiam :).

16 komentarzy:

  1. Niesamowita! Świetny pomysł :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna, wygląda jak prawdziwa ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Salamandra wyszła super. Ja kiedyś w górach (w Tatrach) widziałam lisa i niedźwiedzicę z młodym (która na szczęście była w odpowiedniej odległości i szła w zupełnie innym kierunku, niż ja stałam ;)- ale wspomnienie będę miała chyba do końca życia).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. Nie widziałam nigdy niedźwiedzia, a bardzo bym chciała go zobaczyć :).

      Usuń
  4. Naprawdę świetna. Powodzenia w wyzwaniach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za udział w naszym wyzwaniu, Martitta ! Salcia idealnie się w niego wpasowała! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo realistycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, na liściach jak żywa wygląda! Super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda niesamowicie, jak żywa, super jest :)

    OdpowiedzUsuń